Opublikowano:

Rodzaje mięsa wołowego – jak nazywają się poszczególne części mięsa? Słowniczek pojęć

mięso wołowe

Mięso wołowe to wciąż niestety jedno z mniej popularnych i rzadziej kupowanych mięs w naszym kraju. Mało kto wie, że to – paradoksalnie – również najczęściej eksportowane mięso z Polski – poza naszymi granicami spożywa się ten rodzaj mięsa częściej i chętniej. Wołowina jest podstawą kuchni zarówno europejskiej, jak i amerykańskiej – jej wciąż niewielka mimo wszystko sprzedaż w Polsce generalnie spowodowana jest najczęściej ceną.

Mięso wołowe to mięso pozyskane od bydła, które liczy sobie przynajmniej pół roku. Z tego rodzaju mięsa najczęściej przygotowuje się burgery, gulasze czy popularne steki. Nie wszyscy jednak wiedzą, że mięso wołowe, w zależności od części zwierzęcia, można podzielić na poszczególne elementy.

Podział i rodzaje wołowiny

Polędwica wołowa – to mięso, które świetnie nadaje się do grillowania, chociaż jego zastosowanie jest praktycznie uniwersalne. Polędwica wołowa pozyskiwana jest z tylnej ćwierćtuszy krowy. Wspomniane wcześniej steki przygotowywane są właśnie z tej części mięsa.

Wołowina bez kości

Antrykot wołowy – podobnie jak polędwica wołowa, tak i antrykot wołowy świetnie nadaje się do smażenia i grillowania. Ten rodzaj mięsa pozyskuje się z tuszy wołowej – jest to bowiem długi, chudy mięsień biegnący wzdłuż kręgosłupa krowy przyrośnięty do kręgów piersiowych.

antrykot z kością

Karkówka wołowa – to mięso, jak sama nazwa wskazuje, pozyskiwane z tylnej części karku zwierzęcia. To mięso bardzo popularne w sezonie grillowym, odpowiednio zamarynowane potrafi naprawdę być pyszne.

Żeberka wołowe – tutaj podobnie -łatwo domyślić się po nazwie skąd pozyskuje się mięso. To rodzaj mięsa otrzymany z odcinka żeber krowy. Ten rodzaj mięsa jest sprzedawany wyłącznie z kośćmi. Żeberka są popularne w kuchni polskiej – chociaż wciąż niedoceniane i postrzegane jako mięso drugiej kategorii, często przygotowywane są na rozmaite sposoby – od duszonych żeberek w piwie, po żeberka zapiekane na grillu.

szponder wołowy

Istnieje kilka rodzajów mięsa wołowego, które wprost idealnie nadają się do pieczenia w piekarniku – tutaj warto nadmienić, że polska kuchnia zna kilkaset przepisów na idealne dania z łopatki wołowej, udźca wołowego czy rumsztyku. Łopatka wołowa to mięso, które uzyskuje się z górnej części kończyny przedniej krowy. To mięso niezwykle chude i wyraziste w smaku. Idealnie łączy się z warzywami korzeniowymi, często bywa mielona i wykorzystywana w kuchni na najbardziej tradycyjne potrawy: kotlety mielone, rumsztyk wołowy czy klopsiki. Udziec wołowy natomiast to mięso pozyskane z tylnej kończyny zwierzęcia – jest mięsem wysokiej jakości gdzieniegdzie pokrytej błonkami, które w trakcie obróbki kulinarnej dostarczają soczystości przygotowywanemu mięsu. Udziec wołowy pieczony to szalenie kruche i soczyste mięso, dlatego zapewne częstokroć bywa doceniane za naszą zachodnią granicą. Rumsztyk wołowy to część mięsa krowy znajdująca się w tylnej części ćwierćtuszy – mięso jest koloru czerwonego, delikatnie poprzecinane przerostem tłuszczyku.

Mięsem nadającym się zarówno do duszenia, smażenia jak i pieczenia jest mostek wołowy. To element mięsa, który pozyskiwany jest z dolnej części ćwierćtuszy przedniej. Mostek wołowy jest wprost idealny do dłuższego pieczenia – w wysokiej temperaturze robi się niesamowicie delikatnym i miękkim kawałkiem mięsa o przyjemnej dla podniebienia strukturze. To mięso, które po upieczeniu może być podawane chociażby na zimno – idealne do deski mięs czy też jako domowa wędlina na kanapki.

mostek wołowy z kością

Ciekawym rodzajem mięsa jest ligawa wołowa. Dlaczego? Ponieważ ligawa wołowa bywa często nazywana “fałszywą polędwicą” lub też “białą pieczenią”. Ligawa wołowa nie jest mocno popularna w naszych sklepach, jednak gdy już ją wypatrzymy – warto na nią postawić i zaopatrzyć się w ten rodzaj mięsa. Mięso ligawy jest soczyście czerwone, a po upieczeniu gwarantuje niezapomniane wrażenia kulinarne – jest kruche, a jednocześnie konkretne w smaku.

Mięso zrazowe wołowe to część krowy, która często bywa kulinarnie traktowana jak ligawa właśnie. Zazwyczaj jest jednak od niej zauważalnie tańsza. To właśnie z tego rodzaju mięsa powstają babcine zrazy.

Najbardziej wymagającym krytykom kulinarnym bez wątpienia warto zaserwować rostbef wołowy. Rostbef wołowy bowiem, obok polędwicy wołowej, postrzegany jest jako jedna z najbardziej szlachetnych części wołowiny. To mięso również bardzo charakterystyczne – zwarte i treściwe, ale delikatne w smaku. Najpyszniejsze steki to steki właśnie z części wołowiny zwanej rostbefem.

rostbef wołowy

Zupełnie innym rodzajem mięsa jest podgardle wołowe – to element wołowiny, który pozyskuje się z dolnej części szyi zwierzęcia. To mięso, które w znacznym stopniu przerośnięte jest tłuszczem, przez co słusznie uważane jest za mięso wysokokaloryczne. Struktura podgardla wołowego jest łykowata, należy je długo i wolno dusić, jednak umiejętnie przygotowane jest w stanie zachwycić niejednego.